HISTORIA BLUE MOUNTAIN:

 

„Próbki Blue Mountain i inne znakomite górskie skarby Jamajki są takie, że naprawdę należy jedynie obdarzać pochwałami sposób ich przygotowywania. Nie jestem w stanie zaproponować żadnych udoskonaleń dla kawy, która jest praktycznie tak doskonała jak tylko jest to możliwe w wyglądzie jak i co ważniejsze, w smaku”.

  Brytyjski specjalista od kawy obdarzył tym komplementem próbki jamajskiej kawy wysłanej na Wystawę Kolonialną w Londynie, w 1887 roku.

Dzisiaj, kawa Jamaica Blue Mountain kontynuuje status najlepszej kawy na świecie, dając przyjemność Rodzinie Królewskiej i najbardziej wymagającym koneserom na świecie, którzy szukają tego co najlepsze, nie zwracając uwagi na koszt.

Góry są kolebką jamajskiej kawy. Ponad połowa wyspy wznosi się 300 m nad poziomem morza. Najwyższy szczyt - Blue Mountain Peak - ma 2256 m i znajduje się w odległości 16 km od nadbrzeżnej równiny na wschód od Kingston.

W górach, mieszanka wysokości i szerokości geograficznej tworzy chłodny i mglisty klimat. Kawowe drzewa z ich błyszczącymi liśćmi, pachnącymi białymi kwiatami i owocami, skupiły się wzdłuż/przy konarach, rosnąc w cieniu awokado i drzewach bananowych w miejscach, które szanują linię lądu aby uniknąc erozji gleby. Tutaj, częściej niż gdziekolwiek indziej kombinacja wszystkich tych elementów w produkcji kawy, które są bliskie ideałowi równoważy aromat, cielistość, kwasowość i słodycz kreując niewątpliwie czysty posmak i bukiet.

Ziarno kawy Blue Mountain jest wyraziste, o wyraźnym niebiesko-zielonym kolorze. W filiżance, może być wyróżniające się przez jego niesamowitą wyrazistość, łagodną kwaśność/kwasowość, i słodki smak. Jego wyjątkowy aromat jest niezwykle silny i przemawiający do kawowego konesera.

Niekwestionowana jakość kawy Blue Mountain połączyła się  z innym czynnikiem – rzadkością – powoduje duże zapotrzebowanie, które jest odzwierciedlone w cenie tego cennego produktu.

Wzrastanie na górzystych terenach, ze stromymi stokami, każde ziarno jest rezultatem pieczołowitych starań, jamajskich farmerów i wykwalifikowanych robotników, dbających o drzewa i zbierających owoce tydzień po tygodniu. Wielu z tych pracowników jest z rodzin, dla których przemysł był filarem od pokoleń.

  Ręczna praca, troska i osobista uwaga są kluczem w przemyśle kawowym Jamajki. Nawet wielcy producenci zatrudniają farmerów, którzy znają te drzewa i którzy osobiście nadzorują wytwarzaniem ziaren kawy lokalnie i na rynek eksportowy. Tradycja kawy rosnącej w górach Jamajki została zakorzeniona około dwa wieki temu, od tego czasu praktyki kulturowe poprawiły się a wysokie standardy były coraz bardziej stresujące.

Zapisy pokazują przybycie kawy na Jamajkę w 1725 roku, importował ją wtedy Gubernator Sir Nicholas Lawes, który posadził siedem sadzonek Arabiki, na jego posiadłości przy Temple Hall – na pogórzu St. Andrew.

Te sadzonki pochodziły z francusko karaibskiej wysepki Martyniki, która to otrzymała rośliny kawowe w 1717, na rozkaz Króla Louisa XV. Opowieść głosi, ze francuski monarcha ofiarował te trzy rośliny kapitanom statków handlowych. Tylko jedna przetrwała i kawa dotarła do Ameryki Środkowej i na Karaiby. Na Jamajce odpowiednie warunki sprawiły, że kawa rozkwitła i szybko się rozprzestrzeniła.

Na początku XIX wieku, Jamajka posiadała około 686 plantacji kawy, a produkcja wciąż rosła, do czasu gdy osiągnęła poziom szczytowy w 1932 rok. Jednak rosnący koszt robocizny następujący po zniesieniu niewolnictwa w 1834 roku, połączony z brytyjskim wolnym handlem polityki połowy XIX wieku i podniesiona konkurencja ze strony Ameryki Łacińskiej musiały doprowadzić do zmian.

W połowie 1940 roku zauważa się odradzanie jamajskiego rządu: nowo przyznana wewnętrzna autonomia, założenie Radę Przemysłu Kawowego aby kontrolować produkcję, przetwarzanie i wprowadzanie na rynek kawy. Bodźce produkcyjne zostały przyznane plantatorom i zostały przyjęte wytyczne do klasyfikacji produktu, wraz z jednolitą kategorią handlową dla zielonej kawy.

Również w tym czasie, cenna kawa wyspy zyskała bezcennego neofitę w osobie Iana Fleminga, który spędził wiele z ostatnich lat życia na Jamajce. Jego sławny bohater, James Bond – Agent 007 – mógłby się upierać przy dzbanuszku kawy Blue Mountain, jako trafne uzupełnienie idealnego śniadania. Jako zabezpieczenie, że Bond szukał wysokiej jakości jest Komisja Przemysłu Kawowego dyplomuje/zaświadcza wszystkie kawy Jamajskie, i daje pieczęć autentyczności dla wszystkich zielonych i palonych kaw eksportowanych z wyspy.

Większa część kawy zielonej (surowej) kawa Blue Mountain jest sprzedawana na wolnym rynku, z Japonią będącą głównym nabywcą (ok. 90%) na czele. Ziarna oznakowane jako Blue Mountain są pakowane i dostarczane w 70 kilogramowych starannie przygotowanych drewnianych beczkach, które są specjalnie produkowane dla Rady Przemysłu Kawowego i wyraźnie oznakowane co do źródła. Rada Przemysłu Kawowego zachęca również do eksportu palonej i paczkowanej kawy aby zapewnić o uczciwości produktu i lokalnej wartości dodanej.

Jakość jest główną sprawą. Pakowanie na eksport i ostrożny proces rozcierania, czyszczenia, obierania i sortowania jest poprzedzony wieloletnimi stałymi procesami – w skutek czego kawa jest zbadana wizualnie i testowana smakowo przez profesjonalistów aby upewnić się, że gwarantuje ona posmak, aromat i smak, z którego jest znana. Degustacje, które są odpowiedzialnością Rady Przemysłu Kawowego to część kontroli jakości.

Przez mrówcze wysiłki plantatorów, pracowników plantacji iwszystkich innych osób związanych z Blue Mountain oraz bezustanną kontrolę Rady Przemysłu Kawowego, Jamajska kawa nadal zbiera opinie, iż jest szczytem doskonałości i wyborem prawdziwych kawowych koneserów z całego świata.  

 

 

 

Copyright 2007 by "Jampol". Wszelkie prawa zastrzeżone.